Zgodnie z pierwotnym planem rejsu jacht Sputnik II powinien się już znajdować gdzieś pomiędzy Markizami a Nową Zelandią. Tymczasem załoga zatoczyła pętlę po Morzu Śródziemnym, a potem obrała kurs na Kanary.

Pamiętając o przestrogach starożytnych żeglarzy i biorąc poprawkę na wspierające nas współczesne technologie, postanowiłem kontynuować w samym środku śródziemnomorskiej zimy rozpoczęty w Marinie Kamień Pomorski rejs „SPUTNIKIEM dookoła Ziemi”.

„Sputnik II” wyruszył w maju z Kamienia Pomorskiego i w ciągu pół roku spokojnej włóczęgi dotarł w okolice Barcelony, gdzie spędził zimę. Kapitan Mateusz Stodulski dzieli się z czytelnikami swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi portów, marin i przystani, które odwiedził po drodze.

Zapraszamy do przeczytania gruniowego wydania ogólnopolskiego miesięcznika Żagle,w którym jednym z głównych artykułów numeru jest opis najtrudniejszego odcinka pierwszego etapu rejsu „Sputnikiem dookoła Ziemi” – Zatoki Biskajskiej.

Startujemy 3 maja!!!

Żagle wydrukowały, więc to już oficjalne! Trzeciego maja ruszamy w nasz rejs. Zima zleciała tak szybko, że sam nie do końca wierzę że to już. Pisał będę później, teraz za dużo spraw i emocji.
Kto będzie miał ochotę nam pomachać, tego zapraszamy w samo południe na kamieńskie molo.