Pożegnanie z Karaibami

Kolejna wizyta w Zarządzie Portu Colon nadzorującego ruch na Kanale Panamskim od jego Atlantyckiej strony przebiegła zgodnie z przewidywaniami. Bez zbędnych oczekiwań i ambitnych planów łatwiej uniknąć stresu i rozczarowań.
– Przykro mi Amigo, ale przecież dzisiaj jest sobota więc to raczej oczywiste, że niczego nie załatwisz.

Rok na Karaibach

Niepostrzeżenie zleciał rok odkąd przybyliśmy na Karaiby. Przeminęły cztery, prawie identyczne pory roku, których podobieństwo daje złudzenie zapętlenia czasoprzestrzeni. W tej wypłaszczonej podzwrotnikowym słońcem rzeczywistości długość dnia letniego tylko nieznacznie różni się od zimowego.

Sezon huraganowy

– Zobacz Bruno! Tato nakleił nową nazwę i Alianna od dzisiaj nazywa się Sputnik III. – Karolina zwróciła uwagę malucha na nowy, złoty napis na dziobie naszego zielonego jachtu.- Nie! Nie! – krzyknął Bruno – Ogórek jeden!

Tour des Yoles

Na przełomie lipca i sierpnia każdego roku, kreolscy mieszkańcy Martyniki mają swoje największe sportowe święto – Le tour de Martinique des Yoles Rondes. Dziewiętnaście 10,5 metrowych, wywrotnych, żaglowych, czółen wzorowanych na tradycyjnych łodziach rybackich wyrusza wtedy do boju o lokalną sławę i uznanie.

A co Ty wiesz o bananach?

W Le Marin na Martynice główny sezon turystyczny skończył się w maju. Na kotwicowisku i w marinie pozostali stali bywalcy, którzy albo zasiedzieli się na dobre w mangrowcu i znieczuleni rumem przestali zauważać zmiany pór roku i kolejne sezony huraganowe albo tacy, którzy na dłużej lub krócej związali swoje plany z Martyniką.